Nowiutka para jeansów

Ostatnio postanowiłam zrobić generalne porządki w szafie. Wywaliłam bądź oddałam innym praktycznie wszystko co w niej było. W większości ciuchów i tak nie chodziłam, inne było po prostu za duże bądź za małe, albo nie nadawały się już do żadnego użytku. Czas najwyższy, aby wymienić już całą garderobę na nowe ciuchy. Ostatnio skupiałam się dużo na innych, a mało na sobie, więc postanowiłam to zmienić wybierając się na porządne zakupy. 

Potrzebuje jasnych jeansów 

jasne jeansy damskieZakomunikowałam mężowi, że wybieram się na porządne zakupy, bo już naprawdę nie mam się w co ubrać. Mąż spojrzał do mojej szafy i przyznał mi rację. Stwierdził też, że faktycznie ostatnio miałam tyle rzeczy na głowie, że zasłużyłam na to, aby sprawić sobie taką przyjemność i iść na takie wielkie zakupy. Z moim planem wstrzeliłam się w dziesiątkę, bo akurat rozpoczęła się sezonowa wyprzedaż. Nie mogłam lepiej trafić, bo cała się obkupię za dosłownie bezcen. Weszłam do kilku sklepów i miałam już zakupione kilka koszulek i koszul, cztery nowe spódnice, dwa kombinezony, trzy sukienki i dwie nowe pary butów. Za to wszystko zapłaciłam dosłownie grosze. Przede mną najtrudniejsze wyzwanie, jak dla mnie, jeżeli chodzi o zakupy, a mianowicie zakup spodni. Chciałam sobie kupić jasne jeansy damskie. Problem w tym, że ja jestem naprawdę wybredna, jeżeli chodzi o takie rzeczy. Zawsze mi się coś nie podoba, a to ich krój, jak leżą na mnie, nogawki, kieszenie i tak bez końca. Weszłam do kilku sklepów, rozglądałam się, nawet jakieś przemierzałam, ale to nie było to. Weszłam do kolejnego i moim oczom ukazał się model jeansów, na który już od dawna polowałam. Jasne, z wysokim stanem, z postrzępionymi nogawkami. Od razu je wzięłam i popędziłam do przymierzalni. Nie wiem co się stało, ale jak je założyłam to spodobały mi się jeszcze bardziej. Leżały na mnie jak ulał, jakby były szyte specjalnie dla mnie. Nie zastanawiałam się ani chwili dłużej. Zdjęłam je i prawie pobiegłam do kasy, aby je kupić, tak nie mogłam się doczekać, aż zacznę je nosić na co dzień. 

Zakupy uważam za bardzo udane. Kupiłam wszystko co chciałam i to dosłownie za psie pieniądze. No, może z wyjątkiem tych spodni, ale wiem, że one były warte każdej kwoty i zapłaciłabym za nie dużo więcej, jeśli byłoby trzeba. Tak mam. Jeśli mi się coś bardzo podoba i bardzo mi na czymś zależy, to jestem w stanie zrobić wiele, a nawet więcej! Na pewno jeszcze muszę się wybrać na zakupy po jakieś dodatki itd i mam nadzieje, że ponownie uda mi się natrafić na jakaś prawdziwą perełkę!