Z tarczycą jeżdżę do endokrynologa do Łodzi

Zawsze wydawało mi się, że chorą tarczycę mogą mieć tylko kobiety. Nigdy wcześniej nie słyszałem nawet, żeby mężczyźni chorowali na tarczycę i nie podejrzewałem, że taka choroba dotknie mnie osobiście. A wszystko zaczęło się trzy lata temu, kiedy zaczęło mnie dziwnie boleć gardło. Nie był to normalny ból gardła jaki zna się praktycznie od wieku dziecięcego. Poza tym byłem dziwne osłabiony i około godziny czternastej nie miałem już siły normalnie funkcjonować. To wszystko skłoniło mnie do zrobienia USG szyi.

Z pracowni USG skierowano mnie do endokrynologa

popularny endokrynolog z łodziNa wyniku otrzymanym od laborantki w pracowni ultrasonograficznej zobaczyłem informację o konieczności pilnej konsultacji endokrynologicznej. Przyjąłem to ze zdziwieniem, ale nie wzbudziło to u mnie żadnej obawy o swoje zdrowie. Widziałem, że endokrynolog to lekarz od tarczycy, więc najpierw wybrałem się jeszcze do laboratorium zbadać swoją krew pod względem parametrów tarczycowych. Jak otrzymałem wyniki to dopiero byłem w szoku, bo wynik badania TSH miałem podwyższony dziesięciokrotnie. I wtedy już wiedziałem, że bez wizyty u endokrynologa to się raczej nie obędzie. Na szczęście moja żona powiedziała mi, że najlepszymi opiniami cieszy się pewien popularny endokrynolog z Łodzi, więc od razu postanowiłem zapisać się do niego na wizytę. Można było zapisać się przez internet i jakimś cudem udało mi się znaleźć wolny termin dosłownie z dnia na dzień. Kolejnego dnia byłem już pod opieką najlepszego endokrynologa w Łodzi i wiedziałem, że nic takiego się nie dzieje. Mam po prostu niedoczynność tarczycy w przebiegu choroby Hashimoto. Moja tarczyca nie pracuje praktycznie w ogóle, więc muszę uzupełniać jej dysfunkcję specjalnymi hormonami przyjmowanymi w tabletkach. Teraz już wiem, że choroby tarczycy to nie są tylko damskie sprawy. Chociaż rzeczywiście jest tak, że najczęściej chorują kobiety to mężczyźni również mogą mieć taką przypadłość. Choroby tarczycy są dziedziczne, więc mężczyźni mogą ją odziedziczyć po swoich matkach.

Bardzo się cieszę z tego, że trafiłem pod opiekę świetnego specjalisty od chorób tarczycy. Po kilku miesiącach od rozpoczęcia leczenia poprawiło się znacząco moje samopoczucie i mam zdecydowanie więcej siły. Regularnie badam swoją tarczycę, bo muszę mieć nad tym kontrolę. A tabletki z hormonami bierze się już do końca życia, więc codziennie rano na czczo muszę pamiętać o połknięciu małej tabletki. W niczym mi to nie przeszkadza, a dzięki temu mój organizm funkcjonuje pomimo ledwie pracującej tarczycy.