Postanowiłem w weekend zacząć sezon na grilla

Już od dawna nie mogłem się doczekać wiosny. Czekałem na nią z ogromnym utęsknieniem. Nie, żebym był jakimś miłośnikiem zieleni czy prac ogrodowych. Po prostu chciałem wreszcie rozpocząć sezon na grilla. To jest moje największe hobby. Nie samo jedzenie, ale oczywiście przygotowywanie dla wszystkich wyśmienitych posiłków. Lubię stać przy grillu i przewracać kiełbaski z jednej strony na drugą. A na kolejny rok kupiłem nowego grilla.

Wybrałem w sklepie wielofunkcyjnego grilla

wielofunkcyjny grill ze sklepu Całkiem niedawno byłem właśnie w sklepie w tej sprawie. Ubolewam nad tym, że ciągle nie ma jeszcze u nas jakiś wyspecjalizowanych sklepów oferujących tylko i wyłącznie grille i akcesoria do nich. Pewnie prędzej czy później takie salony dla miłośników grilla powstaną również u nas. Ja w każdym razie wybrałem się w tej sprawie to jednego z marketów budowlanych, czy jak kto woli z akcesoriami wyposażenia wnętrz. Duży wybór grilli znalazłem oczywiście w dziale ogród, co jest raczej oczywiste. Moją uwagę zwrócił jeden markowy sprzęt, który poza grilowaniem umożliwiał również duszenie warzyw i wędzenie ryb. To był grill gazowy, a takie sprzęty są całkiem sporych rozmiarów. Nie przeszkodziło mi to jednak w dokonaniu zakupu. Potem musiałem tylko jakoś przetransportować mój nowy wielofunkcyjny grill ze sklepu do domu. Nie było to łatwe, ale ważące kilkadziesiąt kilogramów pudło udało mi się jakoś zmieścić w samochodzie. A jak dotarłem z grillem do domu to oczywiście od razu go zmontowałem i podłączyłem butlę z gazem, dzięki której mógł te wszystkie potrawy przygotowywać. No i teraz jestem już gotowy na kolejny sezon grillowy. A następny weekend ponoć zapowiada się z ładną pogodą. Choć do dopiero koniec marca to ma być prawie dwadzieścia stopni Celsjusza. To idealny moment na to, żeby zaprosić całą rodzinę i znajomych na smacznego grilla.

Mam nadzieję, że zaplanowany na następny weekend grill będzie należał do udanych. Do tego czasu muszę tylko nauczyć się obsługiwać wielofunkcyjnego grilla, którego kupiłem w markecie. Na razie potrafię podłączyć butlę i poustawiać jakieś automatyczne funkcje pieczenia kiełbasek i wędzenia. To trochę za mało, ale przed weekendem dokładnie przestudiuję instrukcję obsługi. Bo ten grill ma ponoć inteligentne programy, które potrafią wiele posiłków przygotować same.